Wiele osób, nieobeznanych jeszcze najlepiej z tematem maszyn przeznaczonych do obróbki, często zastanawia się, czy lepiej jest kupić tokarkę konwencjonalną czy też frezarkę. Jak się jednak okazuje, odpowiedź na to pytanie jest w dużej mierze zależna od tego, jakie procedury mamy zamiar wykonywać podczas obróbki przedmiotu. Obie maszyny pełnią bowiem bardzo ważną rolę w zakładach produkcyjnych oraz domowych pracowniach. W niniejszym artykule opowiemy, co dokładnie różni frezarki oraz tokarki.

Obróbka na różne sposoby

Różnice między obiema maszynami widać już pod kątem samego sposobu działania. Tokarka konwencjonalna obraca bowiem obrabiany przedmiot wokół własnej osi, nacinając go za pomocą specjalnych noży tokarskich. Z kolei frezarka opiera swoją pracę wyłącznie na płaskiej powierzchni, zsuwając fragmenty obrabianego przedmiotu i tworząc w ten sposób wgłębienia oraz rowki. Z tego też powodu, urządzenie to jest wykorzystywane chociażby w produkcji kół zębatych.

Tokarka konwencjonalna, w przeciwieństwie do frezarki, tworzy z kolei kształty, zbliżone do stożków oraz brył obrotowych. Umożliwia to skuteczną produkcję śrub tudzież łączników rurociągów. Ponieważ praca tych maszyn opiera się na obracaniu obrabianych przedmiotów, na rynku obecne są liczne ich odmiany, odznaczające się różną szybkością oraz precyzją. Z tego też powodu, nigdy nie powinniśmy traktować frezarek jako synonimu tokarki – chociaż obie maszyny umożliwią nam obróbkę elementów, uzyskiwane przez nie formy są zupełnie inne. Poszukując więc wyposażenia dla naszego zakładu, zastanówmy się, która z nich faktycznie jest nam potrzebna do efektywnej produkcji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *